sobota, 29 stycznia 2011

Gałgankowa kuchareczka

Pewnego dnia w kiosku trafiłam na wspaniałą książkę kucharską Cecylki Knedelek autorstwa Joanny Krzyżanek. Od pierwszego przepisu pokochaliśmy zarówno Cecylkę jak i psotliwą gąskę Walerię. Postanowiłam uszyć naszą Cecylkę towarzyszkę gotowania.
 Nasza ma czerwone włosy i grzywkę.
 Jakiś czas temu na jarmarku rękodzieła kupiłam gąskę. To ona narazie będzie towarzyszką Cecylki w kuchni.  Planuję uszyć gałgankową gąskę Walerię. Ta będzie stała na parapecie w kuchni.

   A to gąska w towarzystwie Cecylki. Tak miała na imię babcia autorki, która wymyślała historie o gąsce. Moja babcia też ma na imię Cecylia i świetnie gotuje zwłaszcze pierogi z jabłkami. Piecze wspaniałe ciasto drożdżowe i gotuje najlepszą zupę tak zwaną ryżową na cielęcince. A moim ulubionym daniem są ziemniaki prażone z masłem i cukrem. To mój przysmak z dzieciństwa z kuchni babci.
A to Cecylka w towarzystwie gąski.

 Polecam wszystkim tę książkę kucharską. Niestety spakowana w pudle do przeprowadzki i nie miałam jak zrobić zdjęcia. Tu strona internetowa http://www.cecylkaknedelek.pl/ .

3 komentarze:

  1. Prawdziwa Cecylka!! Moim dziewczynkom bardzo się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że się podoba. Mój synek też ją bardzo lubi.

    OdpowiedzUsuń