wtorek, 9 stycznia 2018

Jasełka, Orszak Trzech Króli, Kolędowanie i odwiedziny

Tak właśnie jak w tytule wyglądał nasz weekend.
W sobotę rano wybraliśmy się na Orszak Trzech Króli. Tym razem postanowiliśmy pojechać do Częstochowy. Wspaniale było kolędować z tą rzeszą ludzi z katedry do szopki jasnogórskiej.
Chłopcy bardzo zadowoleni z uczestniczenia w orszaku. Pięknie było!
Prosto z Częstochowy pojechaliśmy z wizytą do mojej kuzynki Julii. Dzieciaki zbudowały namiot i bardzo fajnie się bawiły. To bało bardzo miłe spotkanie.
W niedzielę klasa Niko, wraz z klasą równoległą wystawiali w kościele jasełka.
Poniżej zdjęcia z jasełek wystawianych w szkole, a dalej kilka kadrów z niedzielnych jasełek i odwiedzin.








Po szkolnych jasełkach, dzieci w klasach miały spotkanie opłatkowe. Najpiękniejszy widok, to właśnie ten, gdy dzieci dzielą się opłatkiem i składają sobie życzenia.




































Piękny czas za nami.
Ciepłe pozdrowienia Wam przesyłam i życzę pięknego wtorku :)

wtorek, 2 stycznia 2018

W Nowym 2018 Roku


Mamy 2018 rok!
Tyle nowych kartek w kalendarzu do wypełnienia. Zawsze w grudniu miałam już kilka kalendarzy na nowy rok, tym razem nie mam ani jednego. Przez ostatnie kilkanaście tygodni nie zrobiłam ani jednego zapisku w kalendarzu, mimo że działo się u nas dużo, a może właśnie dlatego.
Właśnie skończyłam wybierać zdjęcia z ostatniego roku do wydruku.
To był piękny i bardzo pracowity rok. Nie tylko dla nas, ale także dla naszych dzieci, które miały więcej obowiązków niż wcześniej.
Moje praca była wyzwaniem dla nas wszystkich, bo wymagała zmiany organizacji naszego życia rodzinnego. To było duże wyzwanie, ale też wielka radość.
Za kilkanaście dni blog będzie obchodził 7 urodziny. Przeglądając zeszłoroczne zdjęcia przypomniałam sobie te wszystkie listy, które do Was wysłałam i od Was dostałam. To był bardzo radosny czas. W tym roku również od Was przyszło wiele kartek i kilka listów bożonarodzeniowych. Dziękuję Wam z całego serca. Te wszystkie blogowe znajomości i przyjaźnie są dla mnie bardzo cenne. Dostałam tyle zaproszeń do różnych zakątków Polski i nie tylko, że brak mi słów. To dla mnie niezwykłe, że mimo, że tu coraz rzadziej zaglądam, to Wy i tak odwiedzacie to miejsce i pamiętacie o mnie i domowym zakątku. W nowym roku planuję z wielu zaproszeń skorzystać i chętnie Was odwiedzę i z Wami się spotkać. Jak już zresztą wiecie lubimy podróżować i spotykać się z ludźmi.
W tym roku poznałam wiele nowych osób. Najpierw na konferencji dla kobiet w Wiśle, o którą pytacie mnie w mailach, czy się na nią wybieram w tym roku. Jeszcze się nie zapisałam, ale planuję na nią pojechać. W weekend majowy odwiedziła nas Gosia z bloga Słowem lukrowane. Spędziliśmy razem trzy majowe dni, podczas których zwiedzaliśmy zamki na Jurze. Kolejną okazją do poznania nowych osób była praca, którą zaczęłam dokładnie 22 maja. W projekcie bierze udział wiele osób, więc miałam okazję przez te pół roku pracy łącznie z dziećmi poznać około 100 nowych osób. W pierwszy dzień po zakończeniu szkoły wybraliśmy się na Więcej niż piknik, do Ani i Agnieszki i ich rodzin, które poznałam dzięki stronie Więcej niż edukacja. Na pikniku było ok. 80 osób, a może nawet i więcej. To był wspaniały piknik i okazja do nawiązania nowych relacji.
Wakacje były okazją do przeróżnych wyjazdów. Organizowaliśmy wycieczki bliższe i dalsze, a na rekolekcjach w Swarzewie poznaliśmy około 100 kolejnych osób.
W sierpniu poznałam Kasię Marcinkowską, która prowadzi stronę Serce kobiety. Tam znów poznałam mnóstwo wspaniałych kobiet i cudowne siostry zakonne.
W dalszej części roku już tych spotkań było mniej.
Owocny był ten rok.
Tyle rzeczy się wydarzyło, o których przypomniały mi zdjęcia.
W przyszłym roku chciałabym robić ich więcej, gdyż był wiele spotkań, na których nie zrobiłam ani jednego zdjęcia, a jeszcze jak się tego nie zapisze, to już w ogóle się o tym zapomina.


































 









 

 



















Wklejam tu jeszcze trochę grudniowych, domowych kadrów.
Jak ja się cieszę, że jest to miejsce. Cieszę się, że mam domowy zakątek. Ten blog zdecydowanie pomaga mi o wielu rzeczach pamiętać.
W tym roku było o ponad 50 wpisów mniej niż w roku poprzednim. Mam zamiar to zmienić i mam nadzieję, że uda mi się tu zaglądać częściej. Czasem zajrzę tylko po to, aby zostawić kilka kadrów ku pamięci :)
Dziękuję Wam za ten rok i za okazaną sympatię. Już dziś cieszę się na te wszystkie spotkania, które przed nami.
Ściskam Was mocno i pozdrawiam!
Iza