poniedziałek, 5 grudnia 2016

100 powodów, by pokochać Audrey Hepburn

Nie, nie będę ich tutaj wymieniać, ale chciałam Wam dziś polecić książkę, która bardzo mi się spodobała.
Niewiele wiedziałam wcześniej o tej aktorce. Jakoś nigdy nie zagłębiałam się w jej biografię, ale podobały mi się cytaty wypowiadane przez różne osoby, czy publikowane na Facebooku.
Jakiś czas temu przyjaciółka kuzynki mojego męża, która mieszka w Stanach obchodziła swoje 40 urodziny. Z tej okazji zorganizowała przyjęcie, na które trzeba było się przebrać. Kuzynka przebrała się właśnie z Audrey i bardzo mi się to podobało.
Książka "100 powodów, by pokochać Audrey Hepburn", przybliża nam postać tej przepięknej aktorki, która oprócz tego, że jest dzisiaj uznawana za ikonę stylu, była bardzo mądrą kobietą.











Film "Śniadanie u Tiffaniego", oglądałam po raz pierwszy od początku do końca, całkiem nie dawno. Po lekturze książki, którą czyta się ekspresowo, mam ochotę poznać Audrey jeszcze bliżej.
Książka zawiera mnóstwo zdjęć, które ogląda się z przyjemnością.




"100 powodów, by pokochać Audrey Hepburn "  tutaj
Autor: Joanna Benecke
Wydawnictwo Dolnośląskie Publicat

Pozdrawiam Was serdecznie!

niedziela, 4 grudnia 2016

Druga niedziela adwentu


Tak się cieszę na myśl o nadchodzących świętach. Wierzę, że będą wyjątkowe, jak co roku, a zarazem inne niż pozostałe.
W tym roku wcześniej wyciągnęłam ozdoby o jakoś tak spokojniej przygotowujemy się do tych świątecznych dni.
Ksiądz zapowiedział dziś, że za tydzień rozpoczynamy rekolekcję.
Za dwa tygodnie jedziemy na dwa dni do Warszawy i dlatego myślę, że za tydzień już ubierzemy choinkę.
Cieszę się na te wszystkie wydarzenia.

























"Miłość jest jedynym skarbem, który możecie zgromadzić sobie w ciągu ziemskiego życia i który będzie trwał na wieki."  św Charbel



Jutro Nikuś ma konkurs i czeka nas jeszcze wieczorne przygotowanie do niego.
Zapowiada się intensywny tydzień, dlatego cieszę się, że ten weekend był taki spokojny.
Pozdrawiam Was serdecznie i dobrego wieczoru życzę!

Zapraszam Was na mój profil na IG, tam zamieszczam więcej zdjęć i króciutkie filmiki ;)

sobota, 3 grudnia 2016

3 grudnia


Wskazówki w zegarze przesuwają się do przodu, a nasze świąteczne odliczanie nabiera tempa.
Chłopcy póki co najbardziej odliczają dni do Mikołaja.
Dziś Dominik był na turnieju piłkarskim ministrantów i razem z chłopakami zajęli 2 miejsce.
Piszę ten wpis i oczy mi się zamykają. Dzień był bardzo spokojny, ale wieczór intensywny
Wczoraj robiliśmy  takie oto choineczki.


Zainspirowana choinkami, które robiliśmy na warsztatach w Osikowej Dolinie zrobiłam z dzieciakami takie z serduszek. W internecie też widziałam pomysł na nie.



Osikowa Dolina to niezwykłe miejsce, które znajduje się w Koziegłowach. Miejscowość ta słynie z kapeluszy. To tam powstał największy na świecie kapelusz słomkowy, który można było podziwiać na rynku, dopóki nie zniszczył się przez warunki atmosferyczne i upływ czasu .
na miejscu można było siebie zrobić zdjęcie w takim oto kapeluszu :)


Miałam to szczęście pojechać jako opiekun klasy Nikusia.
Ozdoby wykonane były z drewna osikowego, wyciętego w kształt łezki i zabarwionego na różne kolory.
Dzieci robiły bombki i takie oto właśnie choineczki.



Nasze choinki wykonane są z bazy tekturowej i serduszek. Niestety nie miałam takich drewienek do przymocowania ich.  Efekt bardzo mi się podoba. 


Choinki ozdobiliśmy złotymi gwiazdkami i maleńkimi kuleczkami styropianowymi.



A to prezent niespodzianka, o którym Wam wspominałam wczoraj. Dostałam go od Izy z Pastelowej Pracowni. Iza sprawiła mi mnóstwo radości tą niespodzianką.


Ten obrazek jest przepiękny i już stoi na mojej kuchennej półeczce i cieszy nasze oczy.
Te wszystkie cuda Iza wykonała swoimi zdolnymi rączkami, a ja nie mogę wyjść z podziwu!
Izuś jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję!


Zachwycił mnie ten płócienny woreczek. Będzie idealny na foremki do masy cukrowej :)






Postanowiłam w tym adwentowym czasie pisać codziennie. Zobaczymy czy mi się to uda.
Miłej niedzieli Wam życzę :)