piątek, 20 stycznia 2017

120 centymetrów kulinarnych inspiracji





Mimo, że mój kulinarny zbiór jest bardzo bogaty, to wciąż pojawiają się nowe, wspaniałe, przepiękne książki, w których można znaleźć mnóstwo pomysłów, inspiracji i przepięknych zdjęć
Te książki to przede wszystkim uczta dla wzroku. Uwielbiam przeglądać książki kucharskie. Czasem patrzeniem można się już najeść ;)
Poniżej kilka pozycji, które pojawiły się w ostatnim czasie, lub od dawna są na mojej liście :)


Mała Paryska Kuchnia tutaj
Wydawnictwo Albatros


Moja mała Francuska kuchnia tutaj
Wydawnictwo Albatros



Świąteczne przepisy tutaj
Autor: Jamie Oliver
Wydawnictwo Insignis


Na każdą porę tutaj
Autor: Sophie Dahl



O chlebie tutaj
Eliza Mórawska
Wydawnictwo Full Meal


O jabłkach tutaj
Eliza Mórawska
Wydawnictwo Full Meal



Nigella Ucztuje tutaj
Autor: Nigella Lawson



Lato na okrągły rok. Tutaj
Autor; Nigella Lawson


Alfabet ciast tutaj
Autor: Zofia Różycka
Wydawnictwo Dwie Siostry


Chleb. Domowa piekarnia. tutaj
Autor: Piotr Kucharski
Wydawnictwo Pascal


ABC Gotowania tutaj
Autor: Marieta Marecka
Wydawnictwo EGMONT
Mam drugą część i bardzo mi się podoba.


Smak miłości tutaj
Autor: Agnieszka Maciąg
Wydawnictwo Otwarte

Marzą mi się książki Manueli, których nie ma przetłumaczonych na język polski :(
Polecam Wam jej bloga, bo jest przepiękny!

                                             Zdjęcie pochodzi ze strony Manueli.

Jedna z moich ulubionych autorek książek kulinarnych to Leila Lindholm
Mam jej dwie książki, które bardzo lubię, a teraz marzy mi się jej świąteczna książka.

Sweet Christmas
Autor: Leila Lindholm




Oj takich książek jest jeszcze dużo więcej, ale na chwilę obecną te przychodzą mi do głowy i mam nadzieję, że kiedyś zagoszczą w mojej kulinarnej biblioteczne.

A może Wy macie jakieś książki, które są Waszymi ulubionymi, a nie ma ich na moim stosiku?

środa, 18 stycznia 2017

6 urodziny domowego zakątka :)




"Odczuwać wdzięczność i nie wyrazić jej, to jakby mając prezent i pragnąc wręczyć go Komuś, zatrzymać go sobie"

Dziś mam dla Was prezent i słowa wdzięczności.
Świętując urodziny bloga, odczuwam taką radość, jakby to były moje własne urodziny.
Im więcej lat ma blog, tym większa moja radość i wdzięczność.
Styczeń jest takim miesiącem, kiedy to uczucie  wdzięczności, aż ze mnie kipi.
Pierwszym takim momentem jest Nowy Rok, a później każdy następny dzień.
Dzień dzisiejszy jest dla mnie wyjątkowy, bo 6 lat temu powstał nasz Domowy zakątek, nie tylko tu wirtualnie, ale też fizycznie, właśnie wtedy rozpoczęliśmy przeprowadzkę na nasze pięterko, które jest dla mnie wyjątkowym miejscem.
Wczoraj miałam bardzo sentymentalny wieczór, kiedy to przeglądałam nie tylko swoje stare wpisy, ale też blogowych koleżanek, które były ze mną od początku. Wiem, że jest dużo więcej takich blogów i takich osób.

Z okazji tych 6 urodzin mam dla Was drobne prezenty w odcieniach błękitu ;)
Mały zestaw umilaczy:
Zimowy słoik ze słomką,
Buteleczka/ wazonik z kokardką,
herbatka smakowa,
ściereczka błękitna w paseczki,
stempel do ciastek,
słoiczek kandyzowanego imbiru (o którego wiele z Was mnie pytało)
i do poczytania coś dla mnie wyjątkowego :)
Będzie też jakaś niespodzianka :)










Jeśli ktoś miałby ochotę otrzymać taki zestaw, to bardzo proszę wpisywać się w komentarzach.
Chciałabym, żebyście mi napisały lub narysowały ;) coś o domowym zakątku.
Może co lubicie w moim blogu, albo co Was inspiruje, albo co chciałybyście tu znaleźć.
Jeśli macie ochotę coś narysować, to przesyłajcie na mojego maila: mammamisia@wp.pl
W tytule wiadomości wpiszcie : Urodziny domowego zakątka ;)




Dziękuję za ten wspólnie spędzony czas.
Dziękuję za Waszą troskę i obecność,
Dziękuję za radość i ciepło, jakie wnosicie w moje życie.
Dziękuję za motywację i sprawianie, że chce mi się jeszcze bardziej.
Dziękuję za zaufanie i cierpliwość (zwłaszcza w oczekiwaniu na mailową odpowiedź)
Dziękuję za wyrozumiałość (jeśli na jakieś maile nieopatrznie nie odpisałam)
Dziękuję za wyrozumiałość gdy zrobię jakieś błędy.
Dziękuję za te wszystkie maile, prezenty, zaproszenia i listy.
Dziękuję za wszystkie czułe gesty, które mówią mi, że jestem dla Was ważna.
Dziękuję tym  wszystkim co przyczyniają się do tego, że spełniają się moje marzenia
Dziękuję tym, co zapełniają moją biblioteczkę i obdarowują mnie cudownymi książkami.
Dziękuję tym, co sprawiają, że nasze wieczory z planszówkami są takie różnorodne.
Wy też jesteście dla mnie ważni i bez Was to miejsce nie byłoby tym samym domowym zakątkiem.
Dziękuję Wam jak tylko umiem i przesyłam moc serdeczności.

Iza

wtorek, 17 stycznia 2017

Jadalne choineczki

Mam taki folder z pomysłami do zrobienia. Większość to pomysły na świąteczne rzeczy, których niestety przed świętami nie udało mi się zrealizować. Teraz mamy ferie i mnóstwo czasu, dlatego dziś powstały babeczki z jadalnymi choineczkami.




Nie wiem jaki jest oryginalny przepis na te choinki. Może są z białej czekolady z barwnikiem, nie mam pojęcia. Ja postanowiłam zrobić je z lukru. Jedno białko zmiksowałam z najpierw z kubkiem cukru pudru, a później dosypywałam po trochu, tak aby powstał lukier o konsystencji gęstej śmietany. Do lukry dodałam zielony barwnik i wymieszałam.
Matę silikonową posypałam delikatnie cukrem pudrem i ułożyłam na niej słone paluszki. Lukier przełożyłam do woreczka strunowego, który nacięłam na rogu. Wyciskałam lukier matę i udekorowałam kolorową posypką i maleńkimi gwiazdkami.
Choinki zostawiłam na noc do wyschnięcia.



Dziś upiekłam babeczki, które udekorowałam serkiem, wymieszanym z cukrem pudrem.






Jeśli ktoś miałby ochotę zrobić podobne, w celu wykorzystania ich do udekorowania babeczek, to polecam zrobić je na słomce, gdyż paluszki od wpływem wilgoci z serka, niestety miękną.
Koniecznie muszę je zrobić przed świętami, gdyż przekonałam się, że robi się je bardzo szybko, a wyglądają efektownie.


Stoją u Was jeszcze choinki?

Pozdrawiam Was cieplutko!

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Oponki serowe

Miałam smażyć je wczoraj, ale chłopcy po chorobie nadal nie mieli apetytu. Dziś jest już dobrze. Aby umilić to nasze "feriowanie" zabrałam się za smażenie. Nawet nie sądziłam, że pójdzie tak błyskawicznie.


 Przepis na oponki można znaleźć w tym wpisie, sprzed dwóch lat.









Bardzo spokojny ten poniedziałek był. Udało mi się dokończyć czytać kolejną książkę Evansa. Sobotę skończyłam "Doskonały dzień", a dziś "Ostatnią obietnicę." Obie książki polecam, zresztą wszystkie jego książki bardzo mi się podobają.
Obejrzeliśmy dziś "Ratatuj" i zagraliśmy w kilka planszówek. Mamy kilka nowych i wkrótce o nich napiszę.
Jutro kolejny dzień ferii, na szczęście chłopcy będą mieć towarzystwo.
Dziękujemy za wszystkie życzenia zdrowia.
Przesyłam moc serdeczności!

Iza

piątek, 13 stycznia 2017

Styczniowe kadry

Bardzo spokojnie się ten rok zaczął. Mimo, że dużo szkolnych obowiązków, to jednak w tym tygodniu miałam dużo czasu na takie wyciszenie. W tym tygodniu prawie ciągle coś piekłam. Od niedzieli były dwa ciasta, pizza, a wczoraj Agnieszka zainspirowała mnie do zrobienia takich oto kruchych rogalików drożdżowych.
Moje nie wyszły tak piękne i kształtne, ale w smaku były jak dla mnie bardzo dobre.
Przepis pochodzi z Kwestii smaku.  Ja zrobiłam od razu z podwójnej porcji ;) Na zdjęciu jest połowa, bo resztą się podzieliliśmy.



Przy okazji wypróbowałam moją nową  paterę, z cudnego sklepu Madzi Pretty Home, gdzie teraz jest tam -40% rabatu.


Zrobiłam ostatnio porządki w naszej biblioteczce jednej z trzech. Nie mieścimy się z książkami i jak jedna z Was zauważyła książki piętrzą się nam już na podłogach.








Napisałam wczoraj list. To pierwszy z kilkunastu, na które muszę i chcę odpisać. Rano wysłał go mój mąż, a teraz biorę się za kolejne. Jak ja dawno tego nie robiłam! Nawet pióro, które dostałam jakiś czas temu od przyjaciółki :) odświeżyłam.



A w środę byłam na herbatce urodzinowej. Wysiedziałam się przy kominku i było cudownie.








Teraz kiedy robię ten wpis leżę obok śpiącego Nikusia. śpi trzymając mnie ręką. Dziś zaczynamy ferie. Niestety z gorączką, bólem gardła, katarem i kaszlem.Oby szybko to minęło, bo szkoda nam czasu na chorowanie.

Pozdrawiam Was ciepło i pięknego dnia Wam życzę!