niedziela, 17 czerwca 2018

W sukience na skuterze

Mój Mąż znalazł piękną łąkę makową, tuż przy rozbudowywanej drodze. Kiedyś zrobił nam piękną sesję zdjęciową, mnie Dominisiowi i Nikusiowi w brzuszku. Tydzień temu zrobiliśmy sobie kolejną sesję. Tym razem na większości zdjęć ja, sukienka Leandra Dalia od Marie Zélie i mój nowy pojazd, którym jestem zachwycona -Junak Vintage.



Być może na modelkę się nie nadaję, ale piękne zdjęcia uwielbiam, dlatego z przyjemnością prezentuję Wam poniższe fotki.





















A na koniec trzy moje ulubione zdjęcia z Kochanym Mężem :)






 Wczoraj wybraliśmy się na przejażdżkę z dzieciakami. Przyznam, że gdy pierwszy raz siadłam na skuter, to nie miałam pojęcia o jego obsłudze. Wtedy zaczęłam się zastanawiać jak ja na tym będę jeździć. No a teraz śmigamy sobie i sprawia nam to wielką frajdę.
Nawet nie sądziłam, że jazda skuterem może być taka przyjemna.
Kochani pozdrawiam Was i życzę pięknej niedzieli!

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Majowe obfitości

To o czym najczęściej rozmawiamy spotykając się z innymi to pogoda, a ta od kwietnia jest cudowna.
Po zimie prawie od razu przyszło lato. Bzy pachniały już w połowie kwietnia, a lipy w maju.
W maju czerwieniły się truskawki na krzaczkach i czereśnie na drzewach.
Jest pięknie!
Aż trudno w to uwierzyć.
Trzeba się cieszyć i dziękować za tak piękne dni.
Maj był dla nas bardzo obfitym miesiącem, jeśli chodzi o spotkania z innymi i pyszności na stole.















Udało nam się zorganizować spotkanie na podwórku, z ogniskiem i kiełbaskami na patykach.































Po raz pierwszy w domowym zakątku pojawiły się piwonie. Ewuniu wiem, że tu zaglądasz, więc dziękuję i tutaj:)











 Jak maj, to i Dzień Mamy. Takie przytulasy na dzień dobry, to coś najpiękniejszego.







 







Tegoroczny maj zakończyliśmy wycieczką rowerową i takimi lodami. Zawsze kupujemy po gałce, a tym razem istne szaleństwo.








Maj to zdecydowanie wydarzenia komunijne, ale też spotkania z moimi siostrami, które widuję rzadko, a zwłaszcza Ilonkę, która mieszka w Stanach.
Piękny był tegoroczny maj.
Mam nadzieję, że czerwiec będzie równie piękny i obfity.
Pozdrawiam Was ciepło i pięknego tygodnia życzę!