poniedziałek, 23 lipca 2012

Obdarowana i bardzo wdzięczna

Odkąd prowadzę bloga jestem ciągle obdarowywana. Dostałam od Was ogromną ilość prezentów.
Dzisiaj pochwalę się prezentami z wygranych Candy oraz konkursu.
Małgosia całkiem nie tak dawno założyła bloga Słowem lukrowane. Pamiętam maila jakiego napisała do mnie przed założeniem bloga. Było mi bardzo miło.
Nie dawno wygraliśmy u niej w konkursie na komentarze książkę o Petsonie i Findusie pt"Tort urodzinowy"
Bardzo lubimy przygoty tego staruszka i jego kota. W domu mamy "Petson na biwaku". Całkiem nie dawno odkryłam, że kiedyś w telewizji na jedynce leciała bajka pod tym tytułem.
Gosia oprócz książki przysłała nam kartkę z ślicznym listem. Gosiu dziękujemy Tobie i Krzysiowi.
A wszystkich, którzy nie znają jeszcze bloga Gosi serdecznie zapraszam na stronę Słowem Lukrowane. Gosia ukończyłą filologie polską specjalność edytorską i pisze naprawde wspaniałe recenzje. Moja lista książek do przeczytania dzieciom jest coraz dłuższa.

Ania z bloga Kup COOKBOOK jakiś czas temu ogłosiła konkurs na słodkie śniadanie do łóżka. Wysłałam jej zdjęcia z naszego śniadania z okazji Dnia Mamy i przepis na Maślane gofry i udało nam się wygrać jedną z trzech książek.
Dodam jeszcze, że to drugi konkurs jaki udało mi się wygrać na blogu Ani. Pierwszy był na przepiśnik, w którym wygrałam pudełko w stylu retro na przepisy.
Dziękuję Aniu!!!!
Dwa następne to wygrane Candy.
Pierwsze wygrałam u Ady z bloga Daro Meble.
Jest to tablica pamiątkowa
Zapraszam również na bloga Ady. Można tam zobaczyć i zamóić cudne meble. Realizowane są tam wymarzone projekty i może tam za jakiś czas zamóię moją wymarzoną półkę na talerze.
Ostatnio przeglądałam i zachwycałam się tymi cudnymi witrynami, stołami, krzesłąmi i szafkami pod telewizor. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Zapraszam Was na bloga Ady i za realizację swoich marzeń z drewna.
Najświeższą moją przesyłką była wygrana u Beni z bloga The Vintage Company
Wygrałam śliczną zawieszkę serduszko i wieszaczek z kurką. Benia przysłała mi również pudełkoz ogromnymi zapałkami, którymi zachwycały się moje dzieci. Wszystko było pięknie zapakowane i miało przymocowane serduszko, któe teraz wisi na napisie Home.


Benia w najbliższym casie otworzy swój internetowy sklepik i już dziś wszystkich chciałabym do niego zaprosić podobnie jak na bloga Beni.
A w sklepie znajdą się moje wymarzone puszki. Zdjęcie pochodzi z bloga Beni.



Nie dawno dostałam również ogromną przesyłkę od Ewy, która bloga nie prowadzi, ale już jakiś czas temu obdarowała mnie śliczną poszewką na poduszkę a teraz przysłała mi ogromną paczkę w której były serwetki. Jedna szydełkowa, a druga bawełniana obszyta materiałem w biało granatową kratkę.
Przysłała mi śliczną kurkę, kubek, filiżanke i pudełko na hrbatę z ulubionymi herbatami. Chłopcy dostali książeczki.

Dziś tylko kurka, a resztę pokażę jak zrobię zdjęcia.
Ewuniu jeszcze raz wielkie dzięki.

Serdecznie Wam dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem. Cieszę się, że spodobał Wam się pomysł na skrzynkę na listy. Myślę, że można go wykorzystać nawet jak dzieci są już duże. Skrzynkę można zawiesić na drzwiach od pokoju dziecka. Oczywiście możecie zgapiać i realizować u siebie w domkach.
Pozdrawiam!
Iza


22 komentarze:

  1. Izuś dobre serce inne dobre serca przyciąga a u Ciebie jeszcze mnoży dobre emocje i się nimi wspaniale dzieli :) Moje rośnie gdy Ty się tak pięknie cieszysz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu!
      Ja też uwielbiam jak piszesz o swoich radościach. Pozdrawiam Ciebie i Bąki kochane!

      Usuń
  2. te puszki u Beni super są... nie mogę się doczekać sklepiku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się nie mogę doczekać. Uwielbiam sklepy z takimi pierdółkami.

      Usuń
  3. Hi, hi ale masz dobrą passę w candy :)
    Miło mieć blogowych przyjaciół i dostawać takie upominki od serca - wtedy patrząc na dany przedmiot myślimy ciepło o tej osobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Muszę kiedyś zrobić listę tych wszystkich candy co wygrałam. Mnóstwo tego. Dziękuję! Za wszystko jestem bardzo wdzięczna.

      Usuń
  4. Ojejku kochana jakie cudne prezenty ! Gratuluję farciaro ;)
    Kurka od ewy jest przecudna ! szkoda , że Ewa nie prowadzi bloga i nie pokazuje swych śliczności ...
    Książkowy blog mnie zaciekawił , na pewno będę tam zaglądać w poszukiwaniu książek dla Adasia.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też żałuję, że wiele z osób piszących do mnie maili nie prowadzi swoich blogów. Szkoda, że osoby które znam nie prowadzą bloga. Może kiedyś.
      Dziękuję Beniu i pozdrawiam Ciebie i Adasia

      Usuń
  5. Cudne te Twoje zdobycze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również Cię pozdrawiam Sylwio!

      Usuń
  6. Congratulations!

    I love this book.
    And my children loved it too a long time ago!
    :-)

    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. This book is beautiful!
      Thank You Franka!

      Usuń
  7. Izuś cudowne prezenty,gratuluje serdecznie...do Beni zajrzę...cuda widzę,daj tylko na blogu znać kiedy;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać na pewno! Takie rzeczy są przecudne.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Zastanawiam się ile masz lat? Wyglądasz bardzo młodo a tu już takie pociechy:) Piękny blog i piękna rodzinka. Gratuluje pomysłowości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na ile wyglądam. Jestem ciekawa? Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Na 28 :)

      Usuń
    3. Mam nadzieję że nie odczytałaś mojego pytania jako "nie na miejscu". Zapytałam spontanicznie bo wydaje mi się że jesteśmy równolatkami mniej więcej :) Sama mam rocznego synka i mam nadzieję że na tym nie koniec... :) A Ty wyglądasz na świetną mamę, radosną i szczęśliwą, aż miło odwiedzać Twój blog :)

      Usuń
    4. W piątek 27 lipca skończę 29 lat. Ale jeszcze mam 28 więc trafiłaś. A jak masz na imię? Na pewno również jesteś wspaniałą mamusią.
      Oczywiście, że nie. W zeszłym roku pisałam na blogu o swich urodzinach więc pytanie wcale nie jest nienamiejscu.
      Serdecznie Cię pozdrawiam!
      Iza

      Usuń
    5. :)Ja w listopadzie skończę 28. Dopiero od niedawna odkrywam uroki macierzyństwa, teraz zdecydowałam się zostać z synkiem w domu, nie pracuję i do pracy prędko chyba nie wrócę, więc mam czas żeby przeglądać blogi i czerpać inspiracje, zarówno do mojej malutkiej kuchni na poddaszu jak i do zabaw z moim synciem. Już się nie mogę doczekać jak będzie mógł ze mną pichcić i rysować :) Blog super będę zaglądała częściej ! :)
      PS. Poooooodziwiam Twoją kolekcję przepięknych kolorowych kubeczków, miseczek, durszlaków i powoli w wyobraźni tworzę moją białą kuchnię marzeń.
      Pozdrawiam - Eliza :)

      Usuń
    6. Dziękuję Elizo! Chętnie bym zobaczyła Twoją kuchnię na poddaszu. To wspaniale, że jesteś z synkiem w domu. Jeśli masz ochotę to pisz na maila. Może masz ochotę podzielić się jakimiś zdjęciami.
      Pozdrawiam Ciebie i synka!

      Usuń
    7. Moja kuchnia jeszcze nie kończona niestety więc mam nadzieję że jak ją "dopieszczę" to napiszę e-mail i dołączę zdjęcia :). Dziękuje za pozdrowienia i przesyłam wzajemne dla całej Twojej rodzinki! :)

      Usuń