wtorek, 17 listopada 2015

Mini poradnik po ciasteczkowych wypiekach


Pozostając w klimatach przygotowania do świąt, dziś będzie o ciasteczkach.
Pierniczki, ciasteczka, lukier, barwniki i foremki to główne tematy maili, które do mnie piszecie. Ostatnio coraz więcej maili, to pytania o foremki lub prośby o przepis na lukier lub masę cukrową.
Zabierałam się za ten wpis już od dłuższego czasu, ale dopiero nowe posypki z lidla mnie zmotywowały i porządki w foremkach.

Zacznę od foremek. Najczęściej pytacie mnie o foremki śnieżynki.



Te w pastelowych kolorach to prezent od kuzynki mojego męża i zarazem mojej przyjaciółki Elizabeth. Marzyłam o takich, ale nie mogłam znaleźć w Polsce, a ona przysłała je dla mnie z USA. Nie wiem gdzie można kupić takie, ale inne z motywem śnieżynek kupiłam w zeszłym roku i dwa lata temu w tesco i empiku.


Foremkę konika na biegunach i ogromnego piernikowego ludka, również dostałam od Elizabeth:)




Mały piernikowy ludek i miś z wytłaczaniem to zeszłoroczne zakupy z netto, podobnie jak plastikowe gwiazdki i serca.






Większość metalowych foremek pochodzi ze sklepu tortownia.pl 
Pierwsze foremki zamówiłam na nasze pierwsze wspólne święta i przez te 10 lat kolekcja się rozrosła.
Teraz foremki dużo łatwiej dostać niż te 10 lat temu, choć i wtedy już były duże możliwości.



Mój ulubiony motyw w foremkach to serce. Można je upiec i udekorować na każdą okazję!


Kolejne pytanie dotyczy lukru i barwników.
Piekąc kruche ciasteczka, czy pierniki zostają białka i to właśnie z nich przygotowuję lukier do ciasteczek. Białko wlewam do misy i ucieram z cukrem pudrem, do uzyskania gęstej, kremowej masy. Jeśli lukier ma służyć do malowania, musi być ciut rzadszy niż ten do dekorowania.
Białka ucieramy, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Nie można ubijać ich zbyt długo, bo powstaną pęcherzyki.
Lukier kolorowy uzyskuję po dodaniu barwników. Osobiście wypróbowałam już różne, ale najbardziej polecam te z Willtona.
Nie robiłam jeszcze zakupów w tym sklepie, ale bardzo duży wybór barwników ma Mniam Mniam. Planuję uzupełnić tam zapasy, bo najszybciej zużył mi się czerwony. Do dekoracji świątecznych wypieków, jest specjalna czerwień świąteczna, o bardziej nasyconym kolorze.


Jeśli będziecie zamawiać barwniki, to napiszcie do sprzedawcy pytanie o termin przydatności. Najlepiej wybrać te o najdłuższym, bo barwniki sa bardzo wydajne. Przy nabieraniu używam wykałaczki lub końcówki łyżeczki.


Do malowania ciasteczek i pierników używam pędzli malarskich. Do tej pory drewnianych z lidla, a teraz również w lidlu zaopatrzyłam się w pędzle akrylowe:) Pędzli potrzebuję dużo, gdyż najczęściej ciasteczka dekoruję z dziećmi swoimi, przyjaciół, a nawet w całą klasą


Do dekorowania gęstym lukrem i robienia precyzyjnych dekoracji używam woreczków strunowych. Wlewam do nich lukier, zaciskam i delikatni obcinam jeden z rogów.


Oprócz lukrem ciasteczka zdobię również posypkami.
Przed pierwszymi świętami na naszym pięterku odwiedziła mnie moja koleżanka z liceum z córeczką, która obecnie mieszka w USA. Przyleciała na święta do rodziców i przy okazji odwiedziła nas, przywożąc mi w prezencie różne foremki i te przecudne świąteczne posypki z Willtona. Byłam nimi zachwycona.

Od tamtej pory w naszych sklepach jest coraz większy wybór posypek, ale tegoroczna oferta lidla przeszła moje najśmielsze oczekiwania.
Pierwszą posypkę w różach dostałam od koleżanki, a już kolejnego dnia pojechałam po kolejne. Wszystkie są prześliczne i polecam je Was bo oprócz tego, że pięknie wyglądają, to jeszcze w smaku są dobre i miękkie.







Bardzo lubię również posypki z Tk maxx




Do ciasteczek i innych wypieków używam również ozdób zrobionych własnoręcznie z masy cukrowej. Mój przepis na masę jest bardzo uproszczony. Masa jest bardzo szybko schnąca, dlatego trzeba z nią pracować do sprawnie i szybko.

PLASTYCZNA MASA CUKROWA

3 łyżeczki żelatyny spożywczej
70 ml wody
ok. 700 gram cukru pudru

Opakowanie 500 gram cukru pudru wsypuję do miski. Żelatynę rozpuszczam w wodzie i dodaję do miski z cukrem. Mieszam  dosypując do masy cukru pudru, aż do uzyskania plastyczne konsystencji.
Jeżeli cukier ma mieć 1 kolor, to barwnik dodaję do żelatyny i wtedy sprawdzi się nawet barwnik w proszku. Jeśli chcę z masy uzyskać wiele koloru, to jeszcze troszkę lepką masę dzielę na części i wkładam do woreczków, aby się nie zaschła. Wyciągam po jednym kolorze i zagniatam z masą, dodając cukru pudru.Odkładam do czystego woreczka i podobnie postępuję z pozostałą masą.

Do masy cukrowej używam takich oto maleńkich foremek. Niektóre mają dodatkowo funkcję wytłaczania wzorów.




Foremki zakupione w Tk maxx i w sklepie chińskim.

Wycięte elementy przechowuję w zamkniętych pudełeczkach i często przydają się  do dekorowania różnego rodzaju wypieków:)




Pięknie wyglądają również maleńkie kuleczki z masy cukrowej. Większymi można udekorować tort, a mniejszymi ciasteczka.


Dzięki ciasteczkom na poniższym zdjęciu udało mi się wygrać wymarzony robot kuchenny KitchenAid:)

Do wytłaczania wzorów z masy cukrowej fajne są różne formy silikonowe. Jakiś czas temu w Tk maxx upolowałam taką.


Marzy mi się podoba do robienia klocków lego i guzików z masy cukrowej.

Lubię piec tort, ale pieczenie ciasteczek to super zabawa dla mnie i dla dzieci, które mi towarzyszą w tym zajęciu.
Jako mała dziewczynka uwielbiałam pomagać mamie w pieczeniu ciast i cioci w pieczeniu tortów. Oczywiście ubijałam pianę, ucierałam żółtka i najprzyjemniejsze zadanie to wylizywanie miski. Uwielbiałam przyglądać się jak ciocia w wielkim skupieniu robiła misterne zdobienia z maślanego kremu. Torty piekła dla całej rodziny i znajomych. Pamiętam jak od cioci Józi, która była trochę jak babcia dostaliśmy metalowe foremki i od tamtego czasu co roku na naszej choince pojawiały się kruche ciasteczka, zawieszone na nitce lub tasiemce.
Dziś ja piekę z tego przepisu ciasteczka z chłopcami i z wielu wypróbowanych przepisów ten lubię najbardziej, mimo, że zawiera margarynę;)

KRUCHE CIASTECZKA
4 żółtkapaczka margaryny Kasi;)cukier waniliowy3/4 szklanki cukru1/2 kg mąkiłyżeczka proszku do pieczeniaSkładniki zagnieść, schłodzić, wykrawać i piec w 190 stopniach do zrumienienia.
Z tego przepisu powstały między innymi bałwanki (wg. pomysłu z książki "Moje wypieki"), wianuszki, pieski i wiele, wiele innych.






Do zdobienia kruchych ciasteczek używam również stempli.
Pierwszy swój ciasteczkowy stempel kupiła dla mnie podczas wycieczki do Hiszpanii Sylwia:)

Kolejne, to już same wpadały w ręce. Najnowsze z wymiennymi końcówkami pochodzą z Kik.


 

Najprzyjemniejszy czas do ciasteczkowych wypieków to grudzień. To wyjątkowy miesiąc!
Już od pierwszych dni grudnia ruszamy z pieczeniem pierników.

Mój ulubiony przepis na pierniki pochodzi z internetu i stosuję go od kilku lat.

PIERNICZKI

2 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru pudru
1 jajko
25 gram miękkiego masła
1 łyżeczka sody oczyszczonej
25 gram pokruszonych drożdży
2 łyżki miodu
1 1/2 łyżki przyprawy do piernika

W rondelku rozpuszczamy miód. Dodajemy przyprawę do piernika i sodę oczyszczoną.
W misce zagniatamy wszystkie składniki.
Ciasto dobrze jest schłodzić w lodówce.
Radzę od razu zrobić z co najmniej dwóch porcji.




Przyprawę do piernika od dwóch lat robię  w domu z przepisu Doroty z Moich wypieków

PRZYPRAWA DO PIERNIKA

50 g kory cynamonu
20 g suszonego imbiru
15 g goździków, całych
15 g wyłuskanych ziaren kardamonu
10 g gałki muszkatołowej
10 g ziela angielskiego
10 g czarnego pieprzu*
5 g gwiazdek anyżu (mielimy całe gwiazdki), opcjonalnie

Wszystkie składniki mielę w młynku elektrycznym



Nareszcie udało mi się zebrać wszystko w jednym miejscu. Zajęło mi to 4 godziny i zastanawiam się jak ja jutro wstanę;)
Mam nadzieję, że może komuś się przyda ten mini przewodnik po ciasteczkowych wypiekach:)
Pieczenie to fajna zabawa nie tylko dla dziec!

Ciepło pozdrawiam!
Iza

22 komentarze:

  1. Piękna kolekcja foremek:) też mam sporą kolekcję ale zauważyłam że najlepiej jednak pracuje się z tymi metalowymi. Te śnieżynki i konik na biegunach prezentują się rewelacyjnie. Ja też już myślę nad tym co upiekę w tym roku. Mam do wypróbowania przepisy na pierniczki ale w tym roku wykorzystam do wyrobienia ciasta thermomixa, ułatwia bardzo pracę. Przepis na kruche ciastka z dodanej do robota książki jest sprawdzony i ciasteczka z niego wychodzą bardzo smaczne. W tym roku widzę że lidl pomyślał o praktycznych opakowaniach na posypki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowicie wciągający post :-) Świetny! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale rad i porad
    Dzięki bardzo czas sęe ogarnąć i zacząć przygotowywać święta

    OdpowiedzUsuń
  4. Super przewodnik w sam raz na przedświąteczny czas. Dziękuję. A Twoja kolekcja foremek imponująca.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana od samego patrzenia na te wszystkie foremki i posypki ma się ochotę wpaść do kuchni z nadzieję, że znajdzie się w niej jakieś ciasteczka ;) U nas posypki na wykończeniu - trzeba dokupić jakieś, bo pieczenie pierniczków to największa frajda dla Mikusia :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne foremki :) Ja mam podobne stempelki kupione kiedyś za grosze w Auchan :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! Super! :D Gratulacje z tą wygraną! Chociaż kiedy patrzę na Twoje ciasteczka, przestaje mnie to dziwić - są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana! Aż mi ślinka cieknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. no pokaźna kolekcja musze przynac , a ja mam pytanie jaki masz przepis na ciasteczka , do których uzywasz stempli ? , bo ja co robir to napis mi sie zamazuje , podaj proszę

    OdpowiedzUsuń
  10. Będę wracać do tego wpisu a te wszystkie ciastka bardzo apetyczne!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Izuniu,
    Bardzo dziękuję za ten wpis. Planuję zrobić pierniczki na Osiedlowy Jarmark Bożonarodzeniowy i właśnie zastanawiałam się jak ogarnąć ten temat...(te wszystkie barwniki, foremki, posypki itd.), a tu dzisiaj taki post. Napracowałaś się ogromnie, zaoszczędziłaś mój i pewnie wielu osób czas i niepotrzebne nerwy:)
    Jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  12. zapachniało ciasteczkowo :)
    W zeszłym roku właśnie zamówiłam rzeczony czerwony barwnik w Mniam-Mniam...rewelacja...zaopatrzyłam się tam również w kilka foremek :) piękny wybór! :)
    Super pościk...kompendium wiedzy ciasteczkowej :)
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko wygląda przepięknie, a do tego pysznie :) aż chce się coś upiec :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jej, dziękuję Ci bardzo, że zechciałaś tyle czasu poświęcić dla nas na napisanie tego postu. Wszystko sobie pozapisuję, jesteś dla mnie mistrzynią pod każdym względem. Buźki :-****! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem ZACHWYCONA niesamowitą kolekcją foremek, są piękne! Ja również dziękuję Ci za poświęcony czas i spisanie tych wszystkich przydatnych porad! Na dniach będę piekła tuziny ciasteczek na kościelny "kiermasz", więc jestem tym zachwycona ale i przejęta, w głowie mnóstwo ciasteczkowych pomysłów. Post trafiony w dziesiątkę!:)
    Buziaki:)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa i jeszcze ta słodka kolekcja posypek...no jestem pod wrażeniem:):)

      Usuń
  16. Dzięki za Twój wysiłek przy pisaniu posta:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też bardzo lubię robić ciasteczka / pierniczki i potem je zdobić. Chociaż wolę polewy czekoladowe niż lukier :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja również lubię takie gadżety kuchenne, tylko mam problem z przepisami na ciastka idealne do stempli. Może tym masz takie przepisy, które się nie rozpływają i nie rosną niszcząc wzór?

    OdpowiedzUsuń
  19. Iza myślę że dla wielu czytelników zaczynających zabawę z pierniczkami, będzie to bardzo przydatny post. Użycie pędzli do lukrowania ciastek chyba jest dobrym rozwiązaniem, gdy pomagają nam dzieci. My do tej pory używaliśmy specjalnej szprycy z Wiltona i zwykłych szczykawek.

    OdpowiedzUsuń
  20. Masa cukrowa nie udała mi się za bardzo... Mieszasz cukier z żelatyną łyżką, wałkiem, robotem???? Była bardzo sucha, a zrobiłam z 40 dkg cukru. W czym przesadziłam? Może masz sprawdzony cukier puder jakiejś firmy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpierw łyżką, a później zagniatam ręcznie i szybko. Niestety to wymaga trochę wysiłku i proszę nie zrażaj się bo mnie też nie zawsze wychodzi mimo, że robię ją od 8 lat:)

      Usuń