środa, 20 lutego 2019

Zdjęciowy miks

Nasze ferie już na finiszu. W tym roku spędzamy je stacjonarnie. Przez pierwszy tydzień oboje z Mężem mieliśmy urlop, dzięki czemu mieliśmy dużo czasu dla siebie.
Prawie każdego dnia robiliśmy sobie różne wycieczki.
Marzyłam o takim domowo- rodzinnym czasie.
Miałam wielkie plany na porządki, zmiany, częstsze blogowanie, ale jakoś to wszystko nie wypaliło.
Było troszkę sprzątania, były niewielkie zmiany i blogowanie ograniczone do jednego wpisu.
Ciągle mam nadzieję, że się bardziej zorganizuję ale coś mi to nie wychodzi.
W tygodniu praca, szkoła dzieci, a co się z tym wiąże pomoc w lekcjach i przygotowaniach do klasówek. Zajęcia pozalekcyjne ograniczone do jednych w tygodniu, za to mama zajęć ma milion, pięćset. Jak nie kreatywne podwieczorki, spotkania, warsztaty, wyjazdy, weekendowa szkoła to jeszcze się na dodatkowe zapisuje.
Ten rok był dla mnie rokiem zmian, a to dopiero początek. Pójście do pracy sprawiło, że zaczynam odważniej podchodzić do życia. Mniej przejmować się tym co sobie ludzie pomyślą.
Jutro organizuję bal karnawałowy dla dzieci. Mam mnóstwo przemyśleń w związku z tym, ale napiszę o tym już po. Trzymajcie kciuki aby się udało, bo mocno się stresuję.

Mam dużo nowych zdjęć ale podzielę się najpierw tymi, które zrobiłam już jakiś czas temu. Najnowsze zostawię na kolejny wpis.























































5 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twoje codzienne kadry!
    Cieszę się, że spędziliście rodzinnie czas :* To ważne, żeby mieć go dla siebie nazwajem... Inaczej ludzkie ścieżki się rozchodzą i co z tego, że ludzie mieszkają razem, jak nie są blisko siebie...
    Cudne to zdjęcie śnieżne! Heh, mam podobne kadry - bardzo mnie cieszy, że zima w tym roku tak nas rozpieściła śniegiem... Tęskniłam za taką!

    Trzymam kciuki i za bal, i za wszystko inne, co wymyślisz i zechcesz wcielić w życie :*
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorowe kadry napawają optymizmem :)
    Fajnie, że otworzyłaś się na nowe doświadczenia :) :)
    Zawsze byłaś odważna, tylko teraz w pełni to wykorzystujesz :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. "Mniej przejmować się tym co sobie ludzie pomyślą." Tak. Ale kurczę...jak ciężko to wdrożyć w życie. Ciągle nad tym pracuję, zdążyłam się zestarzeć a wciąż te szpileczki kłują :D
    Niesamowity, ciepły klimat domu. Bardzo, bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  4. jakie cudne filiżanki i herbatka ...na pewno smaczna zdradz skąd te urocze puszeczki , miłe kadry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te kolorowe kadry:) uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń