sobota, 18 lutego 2017

Zaproszenia urodzinowe

28 lutego Niko skończy 8 lat. Z tej okazji, jak co roku, organizujemy dla niego przyjęcie urodzinowe. Miało się ono odbyć w sobotę, ale w związku z planowaną wycieczką dla ministrantów, przełożyliśmy je na piątek.
Korzystając z okazji, że stół, z akcesoriami plastycznymi stał nie posprzątany, zrobiłam w tym roku trochę wcześniej zaproszenia, a nie jak przez ostatnie kilka lat na ostatnią chwilę.
W dniu kiedy miałam je skończyć, wybrałam się na pocztę po odbiór przesyłki i przy okazji odwiedziłam Kik. Oj jak zwykle tam cuda można znaleźć, a tym razem upolowałam maleńkie stempelki, literki, które idealnie przydały się do dokończenia zaproszeń. Literki, które miałam były za duże, a te okazały się w sam raz ;)












Zaproszeń powstało 20 i w piątek Niko rozdał wszystkie w szkole.


Jak co roku, tak i w tym do zaproszeń powstała mini sesja zdjęciowa.
Mój maleńki Nikuś, który, jak zaczynałam pisać bloga, miał 23 miesiące, dziś jest już prawie 8 latkiem ;)



Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłej niedzieli :)

14 komentarzy:

  1. To jak czas prze do przodu najbardziej widać po naszych dzieciach.
    Świetne zaproszenia. Podoba mi się zdjęcie sterty tych zaproszeń 😊kolorowo, radośnie ☺☺
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Święte słowa. To niesamowite jak pędzi ten czas!

      Usuń
  2. Piękne zaproszenia :) Świetny pomysł, na wykorzystanie zdjęcia :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie takie ręcznie robione prace to wspaniałą pamiątka. Może niektórzy to docenią!
      Pozdrawiam Cię ciepło Aniu!

      Usuń
  3. U nas 7 urodziny Młodego dwa dni przed Nikusiem 😊 W niedzielę rodzinka się zjedzie i myślę właśnie nad tortem (mamy alergików).
    Zaproszenia jak zawsze bardzo ładne zrobiłaś 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to rzeczywiście problem. Moja kuzynka robiła bezglutenowe torty na mące ziemniaczanej.
      A może jakieś browni czekoladowe?

      Usuń
    2. Czekolada odpada w pierwszej kolejności. Ale coś się wykombinuje ;)

      Usuń
  4. Wspaniały pomysł na zaproszenia, są kolorowe i śliczne :) Pomysł ze zdjęciem jest naprawdę super :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, szacun dla Ciebie za robienie własnoręcznie zaproszeń - jak cudnie wyszły! I jeszcze to zdjęcie Nikusia :D Wspaniała pamiątka dla jego kolegów i koleżanek... <3

    OdpowiedzUsuń
  6. my już niemal od miesiąca mamy w domu ośmiolatka i doskonale rozumiem, że własnoręczne zaproszenia mają ten inny smaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Izunia< piękne te zaproszenia :) piękne jak wszystko co tworzysz :)
    pozdrawiam :) <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Izuniu, prace jak zwykle cudne!
    Chciałam zapytać, gdzie kupiłaś ten biały, metalowy koszyk?

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! I my w ten weekend świętujemy urodziny Julitki, tylko trochę w mniejszym gronie niż u WAS. Udanej imprezy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz niesamowity talent...do wszystkiego... :)

    OdpowiedzUsuń