poniedziałek, 10 lutego 2014

Rodzinne inspiracje



Kochani!
Ogromnie dziękuję Wam za udział w konkursie. Miło czytało mi się Wasze odpowiedzi na pytanie konkursowe. Zainspirowałyście mnie swoimi rodzinnymi opowiastkami.


Jest już późno dlatego nie zwlekając chciałam ogłosić, że nagrodę, w postaci NieZwykłej gry rodzinnej PYTAKI otrzyma Ila z Mazowsza:


Tym co nie wygrali, chciałam ogłosić, że obok na stoliku mam jeszcze stosik gier do wygrania. Wkrótce na blogu będą kolejne konkursy.
Jeszcze raz bardzo dziękuję Wam za udział i serdecznie pozdrawiam!
Iza

17 komentarzy:

  1. Ooo jak nam przykro ;-).
    Izuniu, dziękujemy Wam za zabawę.Fajny pomysł z tymi opowiastkami, niektóre pomysły wprowadzimy do naszej rodziny :-))).
    Ilu gratulujemy i życzymy fajnej zabawy z Pytakami.
    Pozdrawiamy.
    MPiM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dziękuję za udział i zapraszam do kolejnej już w najbliższych dniach.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Kocham takie kolory, jak na zdjęciu z lampką i begonią... a gra wydaje się ciekawa :) Jedno zdjęcie i optymizm poranny wraca. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie otworzyłam bloga i nie wierzę,że wygrałam,ale na ten moment nie ma mnie kto uszczypnąć. Bardzo dziękuje. I wiesz co, po napisaniu komentarza pod postem o grze naszła mnie refleksja. Blogi dla mnie, szczególnie takie jak Twój stają się drogowskazem w tym szalonym świciezapędzonym, tylko ja nie nadążam i nawet nie chce nadążać bo nie rozumiem tego pędu. Może podświadomie to robisz, ale pokazujesz nam jak budować szczęśliwą rodzinę i szczęśliwą nie poprzez dobra materialne, ale poprzez czas poświęcony tej rodzinie, ciepło i oddanie. To mnie bardzo wzrusza i myślę, że Twoje dzieci będą dumne, że mogły w takiej atmosferze się wychowywać. To promowanie poznawania ojczyzny, świata, mówienie wprost o wierze w Boga, niesamowita otwartość na ludzi. Dziś dzieci tak mało wiedzą, mają bardzo ograniczone zainteresowania - komputer itp, a przecież książki, które od podstawówki tak kocham to nasi nauczyciele świata. Tylko jak nie ma takich rodziców jak Ty, to kto tym dzieciom dzisiejszym biednym podsunie ten świat. Uważam, że bardzo Twój wybór bycia w domu jest słuszny i gdybym tylko mogła zrobiłabym to samo- przez kilka miesięcy nie miałam pracy i mój mąż i dzieci twierdzą, że to był jeden z najlepszych okresów w naszym życiu - mieliśmy bardzo mało pieniędzy, ale masę czasu dla siebie, przede wszystkim spokój był w domu bo uwolniłam się od stresującej pracy. Dzieci przywiezione ze szkoły mogły zjeść obiad w środku dnia, odrabialiśmy lekcje bez pospiechu a popołudnia były dla nas. Dom był zadbany, jakoś wszystko miało swoje miejsce i czas. Ja jestem z tych, którzy na punkcie domu mają świra, kocham zmieniać, przestawiać, gromadzić stare rzeczy ( ale nie te wartościowe, tylko np. butelkę po śmietanie szklaną z czasów dzieciństwa z której robię wazonik). Kocham książki, ogródek mój mały, kocham piec i gotować dla mojej rodziny - po prostu lubię o nich wszystkich dbać. O matko, ale się rozpędziłam. Kończę już, mam nadzieję, że Twoim blogiem będziemy się cieszyć jak najczęściej i nie zrezygnujesz jak wiele osób z jego prowadzenia. Pozdrawiam serdecznie. Ila z Mazowsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iluś gratuluję !!!! A komentarz baardzo cenny :)

      Usuń
    2. ...jak pięknie napisane.. tak z serca:)

      Usuń
  4. Kochana serdecznie Ci gratuluję i proszę o przesłanie danych do wysyłki na maila.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak! Kwiaty potrafią wprowadzić w dobry nastrój człowieka. Moje ulubione to polne lub z ogródka ale na nie jeszcze trzeba trochę poczekać.
    Dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ila wielkie gratulacje:)a ja czekam na kolejne konkursy:)
    Pozdrowionka
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki za zabawę, i możliwość refleksji. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję wygranej :) spóżniłam się na ten ale chętnie zgłoszę się do kolejnych konkursów :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny "z komentarzy" dziękuję pięknie za gratulacje i miłe słowa. To bardzo wzruszające bo przecież się nie znamy.

    Gra właśnie doszła, z "liścikiem" bardzo miłym i moje dzieciaki już się dorwały do pytań i śmieją się czy przy niektórych pytaniach powiemy im prawdę czy będziemy coś kręcić - wieczorem będziemy grać i już wiem, że będzie super zabawa i kupa śmiechu. Izunia bardzo ci dziękuję. Ila z Mazowsza

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny "z komentarzy" dziękuję pięknie za gratulacje i miłe słowa. To bardzo wzruszające bo przecież się nie znamy.

    Gra właśnie doszła, z "liścikiem" bardzo miłym i moje dzieciaki już się dorwały do pytań i śmieją się czy przy niektórych pytaniach powiemy im prawdę czy będziemy coś kręcić - wieczorem będziemy grać i już wiem, że będzie super zabawa i kupa śmiechu. Izunia bardzo ci dziękuję. Ila z Mazowsza

    OdpowiedzUsuń