czwartek, 10 listopada 2016

Podróże po literaturze czyli 12 książek o sztuce dla dzieci.

"(...) mam przyrodę, sztukę, poezję
i gdyby to wszystko nie miało mi wystarczyć,
cóż by mi wystarczło?"   Vincent Van Gogh




Stosik ten na sfotografowanie i opublikowanie czekał na stoliku już od końca września, kiedy to Dominik z klasa był na wycieczce w Krakowie, na multimedialnej wystawie obrazów Van Gogha.

Przygotowując się do tego wyjazdu, zakupiłam w kiosku książkę o Van Goghu. Była to pierwsza część jakiejś nowej kolekcji. Często kupuję właśnie te pierwsze części, gdyż ich cena jest bardzo kusząca. Wyciągnęłam też z naszej biblioteczki większość książek jakie mamy o sztuce.
Dziś będzie o 12 z nich.

Wszystko zaczęło się od Van Gogha, dlatego zacznę od niego.
Żałuję bardzo, że tylko pierwszy numer był w takiej cenie, bo chętnie zgromadziłabym całą kolekcję tych książek, o najwybitniejszych artystach świata. Piękna seria z reprodukcją do wycięcia w środku oraz kolorowanką ze słonecznikami do wycięcia. Bardzo nam pomogła zapoznać się trochę z Van Goghiem przed wyjazdem na wycieczkę.




"Sztuka. Książka z okienkami" Rosie Diskins, to nasza ulubiona pozycja. Uwielbiamy książki z okienkami. Nasza przygoda z nimi rozpoczęła się od angielskich książek wydawnictwa Usborne. Chłopcy bardzo lubią po nie sięgać, czytać ciekawostki i odkrywać okienka.


A w książce 8 bogato zilustrowanych działów:
1. Odkrywanie sztuki
2. Akt tworzenia
3. Kolorowe pomysły
4. Ruchome obrazy
5. Światła
6. Ukryte znaczenia
7. Detektywi sztuki
8. Słowniczek





 



"Sztukę dla małolatów" kupiłam już dawno, zanim jeszcze chłopcy zaczęli się w ogóle tym tematem interesować. Była w naszej ulubionej księgarni mocno przeceniona i poleciła mi ją sąsiadka.
Książka opracowana tematycznie. Od starożytności do współczesności. Zawiera tematy takie jak: rzeźba, rysunek, noc, dzieci, praca.
Książka napisana w sposób przystępny i interesujący nie tylko dla małolatów ;)







 "Sztuka to tylko zbiory w galeriach, (...) ale tak naprawdę sztuka to wszystko co Cię otacza"









 Gdybym miała z tych wszystkich polecanych dziś książek wybrać jedną byłaby to właśnie ta, czyli:
"Od Giotta do Van Gogha".
20 najsłynniejszych malarzy i ich wybrane dzieła. Piękne zdjęcia reprodukcji i ciekawe życiorysy. Mnóstwo ciekawostek i wskazówek.
Bardzo podoba mi się zadanie aby zrobić własny album o artystach, sławnych pisarzach i kompozytorach. Koniecznie muszę wykorzystać ten pomysł w naszej edukacji domowej :)












Na końcu książki życiorysy artystów w skrócie z najważniejszymi datami. Jest również spis muzeów i galerii oraz słowniczek z pojęciami.





"Encyklopedia młodego artysty" to wspaniałe opracowanie wielu pojęć dotyczących sztuki. Są też pomysły i przepisy na własne, domowe dzieła sztuki.





Bardzo spodobał mi się w tej książce przepis na domową farbę witrażową z żelków. Ciekawe czy fajna wychodzi?




Książka "Sztuka. Kreatywne zabawy i gry" ogromnie spodabała mi się, gdy na swoim blogu poleciła go Agnieszka. Zwłaszcza spodobała mi się dołączona gra memo z sylwetkami artystów. Bardzo chciałam ją kupić, ale wszędze była niedostępna. Udało mi się zamówić ją na allegro.












"Świat w obrazkach Sztuka" to jedna książka z serii dla najmłodszych. Może stanowić jedną z pierwszych książek o sztuce. Napisana w sposób prosty i przystępny. Nie jestem nią jakoś szczególnie zachwycona, ale cenę ma przystępną, a informacje w niej zawarte są bardzo ciekawe.





Poniższe dwie pozycje również zobaczyłąm na blogu Agnieszki. Zamówiłam je wiosną, gdy klasa Dominika wybierała się z wycieczką do Domu Matejki. Niestety brakło nam czasu na ten punkt programu, ale udało się tam wybrać teraz we wrześniu podczas wycieczki "na" Van Gogha.
Obie książeczki, narówno to o Wyspiańskim, jak i ta o Matejce, są napisane w sposób bardzo przystępnyy dla dzieci.








"Claude Monet i jego magiczny ogród" i "Van Gogh. Kamil i słoneczniki" to dwie pozycje z serii Wielcy malarze dla dzieci. Pięknie zilustrowane historie dla dzieci o najwybitniejszych artystach świata.









O "Linei w ogrodzie Moneta" pisałam tutaj. Piękna pozycja wydawnictwa Zakamarki







Mam jeszcze na oku kilka fajnych książek o sztuce. Mam nadzieję, że z czasem nasza kolekcja się wzbogaci, o nowe inspirujące i ciekawe egzemplarze. Tymczasem dziś na tyle.
Zasypałam Was zdjęciami, ale sama lubię zanim kupię jakąś książkę móc zajrzeć do środka.


Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego celebrowania najbliższych dni.
Iza

5 komentarzy:

  1. Bardzo, ale to bardzo ciekawy wpis. Żałuję po raz kolejny, ze moje dzieci juz takie duze. Mysle, ze dla wielu osob moze to byc poczatek drogi, inspiracja i przyklad ze z malymi dziecmi o szruce mozna rozmawiac i bawic sie interesujaco i kreatywnie. Boli mnie tylko fakt, ze te dzieci nasze przez ilosc lekcji zadawanych do domu, przez jakosc lekcji w szkole spedzaja po szkole bardzo dlugie godziny przy zeszytach i kziazkach i sa tak zmeczone, ze na nic nie maja sily. U nas dzieci sa w gimnazjum i nauki jest tyle, ze nawet w weekend nie ma spokoju. To nie jest normalne. Izuniu to wielka rzecz ze mozesz podarowac swoim dzieciom siebie i caly swoj czas na miedzy innymi takie zajecia o sztuce. Bardzo Cie za to podziwiam.Pozdrawiam. Ps. Wczoraj zamowilam sobie ksiazkowe prezenty gwiazdkowe po Twojej rekomendacji. Bardzo sie na nie ciesze. U nas za oknem piekna, biala zima. Ila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iluś u nas tej nauki tez coraz wiecej i jak to przeczytałam w jednym artykule nasz dom staje się filią szkoły. Zrezygnowalismy z zajec dodatkowych aby miec tez choc trochę czasu dla siebie. Przykre to. A jakie książki zamówiłaś?

      Usuń
    2. Izunia, ja kocham ksiazki, podesle Ci kiedys zdjecie naszej bibiloteczki. Zamowilam serie Pani Swiatkowskiej, Zosi CUdny, a Tobie pelecilabym jeszcze Mariette Marecka ABC GOTOWANIA. Wlasnie wyszla i zamowilam druga czesc.

      Usuń
  2. Jakie wspaniałe pozycje, ja uwielbiam sztukę. Na maturze zdawalam historie sztuki i moja milosc do sztuki tez zaczela sie od van Gogha :-) Moi chłopcy jeszcze za mali, ale z pewnoscia zapisze sobie te tytuly. Troche mnie przestraszylyscie, ze tak duzo dzieci maja nauki w szkole, ze brakuje czasu dka rodziny? :-( Pamietam z czasow szkolnych, ze zawsze denerwowalam sie, ze przed feriami zimowymi tak duzo nam zadaja, ze pierwszy tydzien spedzalam zawsze nad ksiazkami. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ileż ciekawych pozycji o sztuce! Fantastyczny zbiór, za który dziękuję, na pewno skorzystamy :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń