sobota, 16 marca 2013

Różowy uchwyt

W naszym ulubionym centrum handlowym czyli w Silesii w Katowicach otwarto nowy sklep Zara Home. Ogromnie się cieszę z tego powodu gdyż do tej pory produkty w tym sklepie były obiektem moich westchnień. Najulubieńszymi produktami w przystępnej cenie są gałki do mebli. Gdy zobaczyłam ten wybór oczy mi się rozświetliły bo już w mojej głowie zrodziły się pewne pomysły.
Wiedziałam, że na pewno wybiorę różowe. Chciałam różyczki, ale były tylko białe dlatego wybrałam taki.

Szafeczka, którą kupiłam okazyjnie w Ikei od razu wygląda lepiej.

 Szufladka jest malutka, ale idealnie pasuje do niej mój przepiśnik, którego teraz nie muszę szukać i wyjmować spod innych rzeczy.
Takie drobiazgi do domu cieszą mnie bardziej niż jakaś biżuteria czy ubrania. Szafeczka teraz podoba mi się jeszcze bardziej.
Na koniec chciałam Wam życzyć miłego weekendu i zaprosić do odwiedzania czterech nowych blogów.
Pierwszy najnowszy należy do Sylwii. Znamy się przez internet najbardziej od Świąt bo właśnie wtedy oglądałam świąteczny film o niezwykłych czerwonych bucikach, a na moim blogu pojawiły się komentarze od Sylwii, która w swoim profilu miała zdjęcie czerwonych bucików. Sylwia to dobry Skrzat, który umila dzień ciepłym słowem.
Zapraszam Was na jej bloga i pierwszy wpis o miłości do Laury Ashley. Też ją uwielbiam.
Sylwuniu cieszę się, że się odważyłaś! Cmoki!!! Jesteś czarodziejką i na pewno ubarwisz ten blogowy świat swoimi ciepłymi wpisami.
Drugi to blog Agnieszki, która również zebrała się na odwagę i  stawia swoje kroki w blogowym świecie. Cieszę się, że znalazłaś mojego bloga i mogłyśmy nawiązać kontakt.
Pozdrawiam Cię i Twoją rodzinkę!
Trzeci to blog Oli, która razem ze swym synkiem Robercikiem wesoło spędza czas, na różnych kreatywnych zabawach. Może to zaproszenie Was do jej blogowego świata zmotywuje ją do kolejnych wpisów, podobnie jak Kasię, z którą znamy się od ponad 4 lat. Poznałyśmy się w szpitalu dzień przed narodzinami Nikodema i do dzisiaj się przyjaźnimy. Jutro wybieramy się razem na teatrzyk.
Kasia też ma blogową przerwę ale mam nadzieję, że wkrótce pojawią się nowe wpisy. Na jej blogu możecie przeczytać recenzję wspaniałej książki Kelle Hampton. Polecam!!
Dziewczyny gratuluję Wam bloga i życzę samych miłych chwil związanych z blogowaniem.
A na moim drugim blogu Domowa wyprzedaż różności wystawiłam na sprzedaż świetną nową grę Boogle Flash. My mamy też swoją i uwielbiamy w nią grać. Jeśli ktoś jest chętny to proszę o maila.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego weekendu!

31 komentarzy:

  1. śliczne te różowe gałeczki:) A tak by the way jeśli mialabyś ochotę na komplet biało-niebieskich zapraszam do mnie na candy:)
    buźki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak fajnie, że napisałaś ten post. Kiedyś też kupiłam te gałeczki z myślą, że wiosenną porą przykręce jedną do tej samej szafeczki, którą masz Ty i kompletnie o gałkach zapomniałam. Tak więc dzięki za przypomnienie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mój post Ci pomógł. Fajnie będzie coś odmienić na wiosnę.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. No to masz radochę z tego sklepu, szkoda, że u mnie takich nie ma w pobliżu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklep jest daleko i byłam tam raz ale cieszę się z niego bardzo.

      Usuń
  4. SZkoda, że u mnie nie ma takiego sklepu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też do tej pory ubolewałam z tego powodu.

      Usuń
  5. Iza, ale numer! Wiesz, że mam dla Ciebie podobne gałeczki? Miała być niespodzianka, ale i tak do Ciebie powędrują. Mają inny kształt, ale kolor jednej z nich podobny :)I wiesz co, też z Zary, hi hi ;)
    Dziękuję Ci Kochana za takie wspaniałe przyjęcie w blogowym świecie. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niesamowite. bardzo podobają mi się gałeczki przy Twoich mebelkach.
      Pozdrawiam i dziękuję Ci kochany Skrzacie!

      Usuń
  6. Jeśli odwiedzasz Silesię to bardzo jestem ciekawa skąd jesteś? Ja pochodzę z Dąbrowy Górniczej :D
    Uwielbiam te kolory u Ciebie :)
    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię Dąbrowę Górniczą. To tam zdawałam rok temu prawo jazdy. Kasiu dziękuję za maila. Pozdrawiam i do napisania!

      Usuń
  7. Kochana Izuniu- jak zawsze z sercem i smakiem, pieknie przedstawiasz:) Fajny pomysł z zamieszczeniem ścieżki do NOWYCH blogów:) uśmiecham się pisząc te słowa, ponieważ wiem ile radości sprawia blogowanie.
    Jejku, jak ja uwielbiam tutaj być:)
    Całus wielki:) i jeszcze większy dla Chłopaków:)

    PS. Rysunki Dominisia są niesamowite. Bogate w szczegóły. To Twoja zasługa. Dajesz im coś wspaniałego PRZEPIĘKNE DZIECIŃSTWO. Mocny to będzie fundament!!!!!

    Jesteś WSPANIAŁA!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwuniu może Ty też skusisz się na powrót do blogowania. To takie moje marzenie. Fajnie by było znów wirtualnie Cię odwiedzać.

      Usuń
  8. Nowe gałki prezentują się pięknie. Bardzo lubię oglądać Twoje zdjęcia.U Ciebie zawsze tak pięknie, kolorowo i wesoło.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również serdecznie pozdrawiam!
      Iza

      Usuń
  9. Izuś różowa gałeczka prześliczna :) Ja mam podobnie nowe zakupy do domu cieszą mnie bardziej niż ciuchy czy biżuteria, nie wiem co się będzie działo jak zaczniemy budowę domu, a właściwie ją skończymy i zacznie się urządzanie kuchni i całej reszty. Już teraz zaczytuję się w blogach i gazetach wnętrzarskich i układam w głowie kolory, pomysły na różne ciekawe rozwiązania :) Jeśli tylko jutro mi się uda zrobić małą sesję moim ostatnim zakupom to na pewno wszystko pojawi się na blogu :)Po świętach planuję kupić aparat który mi poleciłaś i myślę że wtedy dużo więcej i częściej będę pisać i wklejać :) No i baaardzo Ci dziękuję za udeptanie ścieżki do mojego bloga :) Jesteś kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo z Twojego bloga. Zdjęcia na nim są bardzo ładne. Masz śliczną porcelanę, którą prezentowałaś na zdjęciach z bułeczkami.
      Pozdrawiam Was serdecznie!

      Usuń
  10. uwielbiam te gałki! różowe mam w sypialni, a niebieskie w kuchni:) prawda jest taka, że jak wchodzę do Zara Home, to pierwsze kroki kieruję do gałek:))) chyba mam na tym punkcie jakiegoś bzika.
    przesyłam pozdrowionka i zapraszam na moje wiosenne candy!

    OdpowiedzUsuń
  11. hej kochana! cudna ta gałeczka niby nic...coś tak malutkiego a jak potrafi odmienić mebel, prawda? :)
    dziękuję za polecenie blogów, lecę odwiedzić:)))
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. Taki drobiazg...a jak cieszy !!!
    Pozdrowienia...

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj, ciekawa jestem czy Twoje imię to Iza czy Izabela? Jeżeli to drugie to najpiękniejsze imieninowe życzenia dla Ciebie:) Ja właśnie wróciłam ze swojego świętowania:)

    Szafeczka piękna, bardzo podoba mi się Twój przepiśnik kuchenny, czytałam instrukcję tworzenia go, ale ja nie mam zupełnie zdolności plastycznych, czy można taki u Ciebie zamówić?

    Izabela (chociaż wszyscy mówią Iza)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izuniu najlepsze choć spóźnione życzenia dla Ciebie. Ja też jestem Izabela ale świętuję 3 września.
      Pozdrawiam i dziękuję za tyle miłych słów.

      Usuń
  14. Szafeczka prezentuje się pięknie z różową gałką :)
    Ja też ostatnio odwiedziłam Zarę w Silesii i szperałam w szufladach z uchwytami :) pewna pani dłuższy czas mi się przyglądała aż wreszcie zapytała "co to jest ? bo widzę, że pani ogląda i ogląda z uśmiechem na twarzy, a ja nawet nie wiem co to jest" zdradziłam miłej starszej pani cóż to za cudeńka i jak odeszłam sama zaczęła oglądać :))
    zdziwiła mnie jedna rzecz w tym sklepie...zapytałam czy mogę zrobić jedno zdjęcie w dziale dziecięcym.....pani sprzedawczyni nie pozwoliła, mówiąc, że to niegrzeczne. Dziwnie się poczułam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję Ci Izuniu za takie miłe wyróżnienie i wspomnienie o moim blogu. Ostatnio rzeczywiście jakoś motywacja do pisania mi spadła, ale obiecuję poprawę. Już niebawem usprawiedliwię się na blogu i napiszę co mnie ostatnio pochłonęło..
    pozdrawiam serdecznie wszystkie blogerki! Taka wspólna motywacja daje niezłego kopa!

    OdpowiedzUsuń
  16. Urocza gałeczka:)No i jak pięknie potrafisz ująć to wszystko na zdjęciach:)Zawsze miło i przyjemnie tu u ciebie więc z niecierpliwością czekam na nowe posty:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna gałeczka, dodaje uroku szafeczce :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. Od samego patrzenia na taki przytulny domek ma się coraz lepszy nastrój a co dopiero w nim zamieszkać :)Kuchnia jest bajeczna :)Pozdrawiam

    http://mydreamwhitehome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam nadzieję, że się kiedyś spotkamy ;)
    Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedy będziesz w Polsce? Przyjeżdżasz na święta?

      Usuń
  20. Dlaczego wcześniej nie znalazłam Twojego bloga? :)
    Rozgoszczę się u Ciebie bo bardzo mi się tu podoba :)

    A nawiązując do ślicznej gałki, szkoda, że w Łodzi nie otworzyli jeszcze tego sklepu...


    Pozdrawiam,
    Dorota

    OdpowiedzUsuń