wtorek, 22 maja 2012

Letnia odsłona kuchni

Dzisiaj będzie całkiem świeży wpis mimo, że w kolejce czekają zaległe. Ale zanim to chciałam Wam serdecznie podziękować za te ciepłe komentarze, które pojawiły się pod ostatnim postem. Dziękuję Wam za te wszystkie słowa i za to, że jesteście dla mnie inspiracją i bezcennym źródłem informacji. Ewa, którą poznałam przez bloga nie dawno zadzwoniła do mnie, że w netto są fartuszki, ktoe mogłyby mi się spodobać. Do tego sklepu nie chodzę ale postanowiłam przy okazji tam wstąpić. Fartuszków niestety nie było, ale wszystkie inne produkty z tej kolekcji były przecenione o połowe. Wykupiłam wszystkie obrusy i ściereczki jakie były. Już dawno marzyły mi się nowe zasłonki do kuchni. Połączyłam obrusiki i powstały zasłonki , a z ściereczek lambrekin. Jeden obrusik został na stół. Aby nie było widać łączenia naszyłam na nie koronkę bawełnianą.
Z efektu jestem bardzo zadowolona. Zdjęcia były robione wczoraj w południe. PO południu dokupiłam jeszcze koronkę szerszą, którą obszyłam dół lambrekinu. Teraz będzie mnóstwo zdjęć bo trudno się zdecydować.
Wczoraj też dostałam komplet przecudnych filiżanek od mojej wspaniałej sąsiadki i po przyjściu Dominisia z przedszkola zrobiliśmy sobie podwieczorek. Z nowej filiżanki nawet lody smakują jeszcze bardziej wyjątkowo.
Dominiś zajadał się lodami o smaku pistacjowym. Wybrał je dlatego, że wyglądały jak wasabi, które jadł złomek z bajki Auta.
Wczoraj też mąż powiesił mi moje durszlaki na miejscu przyszłej półeczki na talerze. Podoba mi się jak wyglądają i szkoda mi było żeby leżały w szafce.
Ramka ze spinaczami też nabrała pastelowych kolorów. Tymczasowo czerwoną kratkę zamieniłam na pastele. Wydrukowałam sobie też zdjęcie, które znalazłam w internecie i bardzo bardzo mi się spodobało. Chyba na stronie daisy pink cupcake o ile się nie myklę. Zaparzacz imbryczek to jeden z takich maleńkich gadżetów kuchennych, które cieszą oczy.
Pogodę mamy letnią. Właśnie przygotowujemy z Nikusiem podwórkowy piknik. Chłopców odwiedzi Sara i Ewa i mam nadzieję, że będą się świetnie bawić. Pogodnego dnia Wam życzę i pozdrawiam!

64 komentarze:

  1. Śliczna kuchnia:), zestaw filiżanek przepiekny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bajkowa ta Twoja kuchnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Te zasłony - cudo!!!! Nadają wielkiego uroku kuchni :) pomysł na durszlaki też świetny - od razu się kolorowo robi! :) piękna ta Twoja kuchnia i przytulna ;))) na półeczce same piękności, tylko czy nie boisz się, że ktoś szturchnie i coś poleci? Buziaki przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Małgosiu. Nie lubię pustych ścian i lubię kolory stąd ten pomysł aby zapełnić puste miejsce. Od strony półki siedzi mąż więc się nie boję. Bardziej się obawiam gdy scieram kurze.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. kiedy mam kryzysy, ta jak ostatnio uwielbia czytać Twojego blooga, to może dziwne, ale zawsze daje mi wiele energii , radości i jeszcze więcej siły do bycia mamą dwóch moich cudownych chłopaków :) dziękuję za wiarę, siłę, energię i zapewne nie do końca świadomie :) każdy ma swoje miejsce, a Ty jesteś na najwłaściwszym , na miejscu MAMY :) to piękne!!

      Usuń
  4. Oj jak pięknie...jak w bajce jakiejś!!! wszystko: zasłony, durszlaki, obrusik, porcelay...stanowią zjawiskową całośc...nie mogę się napatrzec...i podziw dla Ciebie...buziaczki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko dziękuję za miły komentarz. Ciesze się, że Ci się podoba.

      Usuń
  5. Kuchnia wygląda jak nowa :-, zupełnie inny klimat, kolory wakacyjne, pięknie.
    Ja od niedawna biegam na szycie sobotnie, szyję torbę, ale mam wrażenie, że jak już ją skończę to maszyna zostanie moim najlepszym przyjacielem i zasłonki popełnię jak nic :-). Miłego pikniku.
    Pozdrawiam Agnieszka A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest właśnie fantastyczne, że kilka drobiazgów tak potrafi odnowić kuchnie.
      Jestem ciekawa Twoich szyciowych wytworów. Spotkanie było bardzo udane dziękuję.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. A mnie intryguje, jakim sposobem wy wszystkie blogowiczki utrzymujecie tę nieskazitelną biel mając dzieci. Ja mam troje i kuchnie pomalowaną na biało i ściana nie jest już biała,są na niej ślady stóp moich dzieci - nie wiem skąd u nich ta umiejętność chodzenia po ścianach????
    W każdym razie ja zazdroszczę czystości i porządku. Czasem mam wrażenie, że nie robię nic tylko ciągle biegam i sprzątam za moją szarańczą:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że kuchnia na zdjęciach wygląda nieskazitelnie czysto. Moje ściany nie sa też już takie białe. Ślady stóp też mamy i widziałam kiedyś jakim sposobem były zrobione . Wszystkie brudy że ścian zmywam biała pielucha.Niby farby super zmywalne ale nie do konca. Niektóre ślady muszę zamalowywac. Porządek jest owszem jak posprzątam i nie gotuje. Ja też mam czasem takie wrażenie. Sprzątam i bałaganie czasem więcej niż dzieci. Uwielbiam sprzątać ale nie umiem utrzymywać tego porządku.Pozdrawiam Ciebie i kochana szarancze.

      Usuń
  7. Biorę Twoją kuchnię w całości!!! Piękne szafki i mój wymarzony stół + krzesła!!! :) Bardzo mi się u Ciebie podoba! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też marzyłam o tych krzesłach i stole dlatego życzę Ci aby i Twoje marzenia się spełniły.

      Usuń
  8. Cudna jest Twoja kuchnia, bajkowa, romantyczna i nieskazitelnie czysta :)) Niestety ja mam ten sam problem co naczynie gliniane, szarańcza ma sztuk 2 ale po pół roku mieskzania w nowym domu część przydłoby się odświeżyć. I nie należymy do gatunku tych osób, które pozwalają dzieciom na wszystko.
    Zasłony wyszły przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My rok i też przydałoby się odświeżenie niektórych ścian.Mój partie sześciolatek to perfekcyjny pan domu, ktory przeprowadza testy kurzowe.
      Młodszy to przeciwieństwo które rysuje po ścianach czym się da.
      Dobrze, że mamy w puszce trochę farby.
      Cieszę się, że zasłony się podobają.

      Usuń
  9. Przecudna ta Twoja kuchnia, taka czysta, biała, nieskazitelna. A firanki genialne, właśnie szukam czegoś takiego do siebie, róże lub lawende :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. UWIELBIAM takie kwiatowe różane motywy dlatego bardzo mi się spodobał ten materiał. Dziękuję! !

      Usuń
  10. Pieknie ,kolorowo i pastelowo wygląda Twoja kuchnia

    OdpowiedzUsuń
  11. jesteś niesamowita !! te zasłonki z obrusików i ściereczek , świetny pomysł :)) kolorowe buziaki wysyłam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba. Koniecznie muszę kiedyś w Twojej małej szwalni kwiatową girlande sobie zamówić.Dla Was również moc buziaków.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Kuchnia jak z obrazka! I te kolorki ;) W takiej kuchni na pewno wszystko smakuje o wiele bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że lepiej smakuje na pewno o wiele przyjemniej się gotuje w wymarzonej kuchni.

      Usuń
  13. Wygląda tak lekko i pozytywnie... Piękna kuchnia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I love your kitchen impressions!


    ♥ Franka

    OdpowiedzUsuń
  15. też kupiłam sobie ten obrusik w celu innym niż przewidywany ;)
    jak chcesz, to mogę zobaczyć u siebie, czy są jeszcze fartuszki i Ci kupić
    Twoja kuchnia jest niezmiernie inspiracją dla mnie :)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu! Mysle, że te zasłonki i obrusik już mi wystarczą, ale milo że zaproponowałas. Ciekawe jak Ty wykorzystasz obrusik.Tyle u Ciebie cudnych rzeczy powstaje, że na pewno będzie to coś ślicznego.
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. dziś zakupiłam jeszcze jeden obrusik i fartuszek, ale skoro go nie chcesz, to ja się nim będę opasywać, niemniej czekam na ostateczną odpowiedź :)

      Usuń
  16. bardzo mi się podoba Twoja kuchnia. Bardzo, bardzo, bardzo! Jest jasna i radosna, tak jak lubię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo się cieszę, że Ci się podoba. Pozdrawiam i dziękuję!

      Usuń
  17. Piękna kuchnia w magicznych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy mogę u Ciebie zamieszkać- w kuchni oczywiście? Cudownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszke byłoby Ci nie wygodnie ale zapraszam. Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Izuniu, Twoja kuchnia jest cudowna w każdej odsłonie i letniej i wiosennej i zimowej. Zasłonki śliczne i ten materiał, chyba zacznę częściej zaglądać do netto :-).
    Sitka na ścianie prezentują się idealnie, co za pomysłowość! W ogóle jakbym bliżej mieszkała wypożyczałabym Twoją kuchnię do sesji zdjęciowych :-)). Buziaki ślemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stodole do netto nie chodzę ale chyba teraz częściej zacznę gazetki przeglądać. A ja chętnie bym się z moimi chłopakami zgłosiła do Ciebie nas taka sesję.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  20. Ta twoja kolorowa kuchnia jest fantastyczna, tkanina na zaslonkach swietna!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kOCHANA KUCHNIA WYGLĄDA ŚWIETNIE -KOLORYSTYKA ŚWIETNA .sAMA ZERKNĘ CZY JESZCZE SA TE PIĘKNOŚCI .POZDRAWIAM CIEPLUTKO .

      Usuń
  21. Aga, Atena, Anetko dziękuję Wam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Iza, ślicznie wyszło, szczególnie podobają mi się te durszlaki na ścianie!
    Dziękuję jeszcze raz za telefon:)
    A lodów pistacjowych wstyd się przyznać - nie jadłam jeszcze nigdy:(
    buziaki i uściski dla Was!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lody pistacjowe nie należą do moich ulubionych ale te smakowały pysznie. Ostatnio delektujemy się lodami Grycam. Na dziś biała czekolada. Cieszę się, że mogłyśmy sobie pogadać. Pozdrawiam Cie serdecznie!

      Usuń
  23. Piękna kuchnia.Dawno nie widziałam tak kolorowej, aż buzia sama się uśmiecha na jej widok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że się podoba. Kolory to coś co uwielbiam!

      Usuń
  24. ALe cudownie u Was! Tak optymistycznie :-) Aż buzia sama się śmieje. Skąd takie piękne druszlaki wytrzasnęłaś Kochana?
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na Candy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Durszlaki niebieski i różowy z Tkmaxx a czerwony z Auchan. Dziękuję za zaproszenie i chętnie skorzystam bo pastelowe chorągiewki idealnie do kuchni by mi pasowały.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  25. Super jest ten materiał, dawno go kupiłaś? Mi się z takiego marzą poduszeczki na letni piknik na dworze. Kuchnia w letniej oprawie wygląda bosko :-))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrusiki w netto kupiłam w sobotę. Myślę,że poduszeczki wyglądałyby fantastycznie. Były jeszcze rękawice, podkładki i poduchy na krzesła.

      Usuń
  26. Materiał jest wprost cudny, szkoda że ja takiego nie mogę znależć, kuchnia wygląda wesoło i stylowo :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak ciężko trafić na łądne tkaninki dlatego bardzo się cieszę, że ten jest tak łądny bo lubię kwiatowe motywy. Jeśli masz netto w pobliżu to sprawdź może jeszcze są u nas niestety już brak.

      Usuń
  27. Jak u Ciebie ładnie. Kolorowo, ale ze smakiem i gustem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przecudnie u Ciebie. Od dzisiaj mam nową inspiracje... Och moje klimaty... U mnie też tak kiedyś będzie biało... i kolorowo...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowna kuchnia uwielbiam takie klimaty i kolorowe naczynia itp,powiedz mi gdzie zakupiłaś te kolorowe trzepaczki bo poluję na takie,z góry dziękuję i pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  31. kuchnia przepiękna, w ogóle cały blog świetny!! Widzę, że króluje czerwień :-) po prostu ślicznie, aż miło w takiej kuchni gotować, plotkować i popijać kawkę :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękna, kolorowa i bardzo optymistyczna jak TY:)

    OdpowiedzUsuń